Ze dwa lata mnie tu nie było. Może przeszła mi przez głowę myśl nakłaniająca do powrotu do blogowania. Może to dziś ten dzień. Równie prawdopodobne jest, że za tydzień mi się znudzi ..na kolejne dwa lata.
Właświcie to. Cześć. Jestem Patrycja. Mam.. Tak wiem chuj cie to interesuje, sama nie lubie takich wstępów. Ale .. dokończe. Mam jeszcze chwilke 21 lat, skończyłam trzeci rok studiów, a przede mną jeszcze pół i obrona. No cóż. To pewnie Ciebie tez nie interesuje.
Czy piszę, po to żeby ktoś to czytał. Ok why not, jeśli chcesz. Nie licze z pewnością na żadne rewelacje bo mi na tym nie zależy.
Prowadzenie bloga czy pamiętnika kojarzy mi się z nastoletnimi czasami a właściwie byciem nastolatką. Nie byłam nigdy typową, a przez obecne czasy i fakt, że blogowanie to jest sposobem na życie to dorzuce swoje piec groszy.
Przez ostatnie dwa miesiące w moim życiu zaszło mnóstwo zmian, weszło i w między czasie brudząc buciorami przeszło i trzasnęło drzami przez moje życie jak przez mieszkanie pare osób. Kilka mnie czegoś nauczyło, a kilka no cóż. Było niepotrzebnych.
Co dopiero przez dwa lata kiedy mnie tu nie było. Dopiero teraz widze jakie zmiany we mnie zaszły. Jak bardzo zmieniły się priorytety i na prawdę się zmieniły.
Jak do cholery można komuś odpowiedzieć na pytanie " Gdzie widzisz się za x lat" Już nawet abstrahując od tego czy to 5, 10 czy 30. Nawet nie mam 30. Jak mogłabym przewidzeć swoją przyszłośc.
***
Zmieniłeś mnie. Cholernie. Jestem inna. Zmieniona, niby ta sama ale jakby ktoś wyrwał część mnie. Ma to sens? Też uważam że nie, ale tak jest.
***
Uśmiecham się, jem, rzuciłam palenie, dbam o siebie. To znak że się od ciebie uwolniłam.
Chciałabym powiedzieć, że dałeś mi dużo, że mnie wiele nauczyłeś. Ale tak nie było. Bardzo bym chciała, żebym nie miała więcej tego typu znajomości.
Fitness victim
czwartek, 27 lipca 2017
niedziela, 30 sierpnia 2015
Ulubieńcy miesiąca
Cześć witajcie, po mojej znacznej przerwie nadszedł czas na post faworytach sierpnia. Ostatni miesiąc wakacji spędziłam we Władysławowie, jednak niestety nie na odpoczynku a pracy. Pomysł wyjazdu nad morze do pracy był spontaniczny i nie polecam go raczej nikomu a na pewno żadnej dziewczynie. Jednak jestem osoba lubiąca wyzwania i bardzo lubię próbować nowych rzeczy dlatego zdecydowałam się na taki krok.
Zdjęcie robione iPad uważam że jakość niezła jak na 5mpx. :) Przesiadka w Gdyni na pociąg do Poznania :)
Moje ulubione trampki z firmy Heavy Duty za cenę 99zł
Jajeczko EOS balsam do ust który świetnie nawilża, wspaniale pachnie a co więcej smakuje melonem i miodem coś wspaniałego. Ta przyjemność niestety kosztuje 19,99zł na stronie kosmetykizameryki.pl .. warto jednak wydać taką sumę ponieważ pomimo iż jest to balsam do ust to także ciekawy gadżet, przyjemność sama w sobie.
Tuż po powrocie znad morza z moją przyjaciółką urządziłyśmy sobie królewskie śniadanie, choć początkowy plan przewidywał piknik i koc na trawie to jednak przy stole znacznie wygodniej. Gorąco Wam polecam takie śniadanie, celebrowałyśmy je ponad godzinę co podacie zależy od Was, ale obie pragnęłyśmy poczuć wakacyjny klimat, a z racji tego ze na wakacjach często zbliżone menu pojawia się na stołach każdego dnia taki był nasz wybór.
Dopiero tego lata przekonałam się do zimnego arbuza, pokrojony w trójkąty to zbawienie w niejeden upalny dzień.
Juice Drinkers znajduje się na ul.Dąbrowskiego 8 -z kategorii nowoodkrytych miejsc - przepyszne soki, rewelacyjne kanapki, przemiła i szybka obsługa do tego naprawdę przystępne ceny. Polecam gorąco, wrócę tam jeszcze z pewnością niejeden raz.
Zaraz jak zobaczyłam to zdjęcie na koncie gymhero_official na --> instagram <-- pomyślałam że jeśli kiedyś będzie mi dane brać ślub bardzo bym chciała żeby wyglądało właśnie w ten sposób, jestem zachwycona tym zdjęciem. Gdybyście byli zainteresowani moim profilem na INSTAGRAM możecie śledzić go TU :)
Z kategorii muzyka mam trzy rewelację, pierwsza właśnie od One Direction "Drag Me Down", kolejna to https://www.youtube.com/watch?v=31tiWX-8bdc "Supergirl"
ostatnia to https://www.youtube.com/watch?v=ilw-qmqZ5zY "Reality"
Jako iż w kalendarzu widnieje imię Patrycja 28.08 to właśnie dzień moich imienin spędziłam w rodzinnym gronie, od najbliższych dostałam rewelacyjne prezenty, ale jednak ich obecność była największym prezentem. Jeden prezent Wam pokaże :
Yankee Candle jak i Organique to jedne z moich ulubionych marek. Malinowa kula do kąpieli i najpiękniej pachnąca świeczka to prezent bardzo udany, Dziękuje raz jeszcze mojej przyjaciółce.
Jeśli dobrnęliście do końca pozostawcie po sobie ślad i napiszcie w komentarzach o ulubieńcach miesiącach, produktach jakie towarzyszyły Wam przez cały sierpień.
Do napisania!
Miłego dnia :)
Władysławowo jest bardzo oblegana miejscowością turystyczną, na drugim zdjęciu to godzina 9 a pojawiały się na brzegu parawany.. hmm czy tylko ja na wakacjach lubię się wyspać?
Moje ulubione trampki z firmy Heavy Duty za cenę 99zł
Jajeczko EOS balsam do ust który świetnie nawilża, wspaniale pachnie a co więcej smakuje melonem i miodem coś wspaniałego. Ta przyjemność niestety kosztuje 19,99zł na stronie kosmetykizameryki.pl .. warto jednak wydać taką sumę ponieważ pomimo iż jest to balsam do ust to także ciekawy gadżet, przyjemność sama w sobie.
Tuż po powrocie znad morza z moją przyjaciółką urządziłyśmy sobie królewskie śniadanie, choć początkowy plan przewidywał piknik i koc na trawie to jednak przy stole znacznie wygodniej. Gorąco Wam polecam takie śniadanie, celebrowałyśmy je ponad godzinę co podacie zależy od Was, ale obie pragnęłyśmy poczuć wakacyjny klimat, a z racji tego ze na wakacjach często zbliżone menu pojawia się na stołach każdego dnia taki był nasz wybór.
Dopiero tego lata przekonałam się do zimnego arbuza, pokrojony w trójkąty to zbawienie w niejeden upalny dzień.
Juice Drinkers znajduje się na ul.Dąbrowskiego 8 -z kategorii nowoodkrytych miejsc - przepyszne soki, rewelacyjne kanapki, przemiła i szybka obsługa do tego naprawdę przystępne ceny. Polecam gorąco, wrócę tam jeszcze z pewnością niejeden raz.
Zaraz jak zobaczyłam to zdjęcie na koncie gymhero_official na --> instagram <-- pomyślałam że jeśli kiedyś będzie mi dane brać ślub bardzo bym chciała żeby wyglądało właśnie w ten sposób, jestem zachwycona tym zdjęciem. Gdybyście byli zainteresowani moim profilem na INSTAGRAM możecie śledzić go TU :)
Z kategorii muzyka mam trzy rewelację, pierwsza właśnie od One Direction "Drag Me Down", kolejna to https://www.youtube.com/watch?v=31tiWX-8bdc "Supergirl"
ostatnia to https://www.youtube.com/watch?v=ilw-qmqZ5zY "Reality"
Jako iż w kalendarzu widnieje imię Patrycja 28.08 to właśnie dzień moich imienin spędziłam w rodzinnym gronie, od najbliższych dostałam rewelacyjne prezenty, ale jednak ich obecność była największym prezentem. Jeden prezent Wam pokaże :
Yankee Candle jak i Organique to jedne z moich ulubionych marek. Malinowa kula do kąpieli i najpiękniej pachnąca świeczka to prezent bardzo udany, Dziękuje raz jeszcze mojej przyjaciółce.
Jeśli dobrnęliście do końca pozostawcie po sobie ślad i napiszcie w komentarzach o ulubieńcach miesiącach, produktach jakie towarzyszyły Wam przez cały sierpień.
Do napisania!
Miłego dnia :)
środa, 27 maja 2015
O kawie i wyborach
Czy prawie pusty McDonald's bo to dopiero 9.10 a kolejek po kawę nie zobaczysz hmm moze ludzie nie maja siły nawet i na to jeśli miałabym racje nie dziwne ponieważ potencjalnie za miesiąc o tej porze powinno byc lato, mało tego chociaż wiosna a za oknem chociaż przed chwilka to nawet na własnej skórze czułam sie jakby nadciągała jesień. Hmm moze to i dobrze ze nie zaczęło jeszcze padać ponieważ podejrzewam ze produktywność każdego z nas prawdopodobnie była by ujemna. Do meritum "Czy prawie pusty McDonald's".. Wolny stolik w końcu lokalu i duże Cappuccino nie jest idealnym momentem na odrobine blogosfery?
A wiec (tak tak pani w podstawówce uczyła, że w ten sposób zdania nie zaczynamy, ale kiedy to było wielu z nas zdążyła juz dawno zapomnieć wiele reguł) zaczynam, moze to mój czas? Nie nie pytam Ciebie drogi czytelniku to mój wewnętrzny dialog :). Postanowiłam sobie w kończu roku 2014 i gdy tylko doszłam do siebie w pierwszych dniach roku obecnego, że to będzie mój rok. Co z tego rozumiem? Że będę najlepsza wersja siebie, że będę dbała o siebie ale jeszcze bardziej o osoby na których mi zalezy, że osoby które mnie niszczą psychicznie nie maja żadnego miejsca w moim życiu, że będę uprawiała sporty i zdrowo sie odżywiała, także walczyła o marzenia ich realizacje. I tak z pewnością ku Waszemu zdziwieniu ale robię to co sobie postanowiłam dlatego ze to mój rok.
A Ty masz jakies postanowienia? Spełniasz je? Nigdy nie potrafiłam zrozumieć ludzi którzy uważają ze nowy rok jest w stanie pomoc im w rzuceniu fajek, picia więcej wody, regularnego basenu czy mniejszej ilości randek w ciemno, a najlepsze 'schudnę". Należy mieć pomysł, plany na ich spełnienie ale niestety nowy rok czy nowy miesiąc bądź kolejny poniedziałek to po prostu data godzina wiele więcej samo sie nie zmieni. To właśnie Ty musisz zacząć działać i inwestować w siebie
O tak moje spokojne miejsce troszkę sie zburzyło, Pani sie dosiadła aczkolwiek bez większych problemów. O biorę łyk mojej kawy zdecydowanie ja lubie mam ogromna słabość do tego napoju. Rewelacja
Niestety mój rok jak to określiłam to także decyzja o studiach kiedy tylko dowiedziałam sie o dostaniu na kierunek byłam zadowolona, jednak w grudniu juz nie byłam wstanie uniknąć watpliwości czy dobrze robię.. Jednak nigdy tego nie wiemy czesto pozornie sie nam wydaje ale nigdy sie nie dowiesz jak faktycznie jest. Watpliwości zaczęłam nabierać także w marcu i ponownie w obecnym miesiącu, chciałabym studiować cos co lubie. Czy człowiek nie powinien byc najlepsza wersja siebie? Robić go co sie lubi, studiować czegoś co poszerza nasze zainteresowania? Jednak rzeczywistość bywa rożna i nie zawsze mamy do tego możliwości. Zainteresowałam sie kierunkiem komunikacja wizerunkowa we Wrocławiu jednak kierunek jest dla mnie nieosiągalny wiec postanowiłam kilka minut temu, ze dobrym wyborem będzie rozwijać swoje pasje czyli w moim przypadku blogowanie. Pamiętajcie o tym :)
Pamiętajcie ze niezależnie od studiów, szkoły policealnej itp żeby rozwijać siebie i swoje zainteresowania przyszły pracodawca z pewnością nie będzie miał wiedzy ze kartkówka z historii w drugim semestrze drugiej klasy napisaliście na jedynkę, ze poprawiliscie maturę i zdaliście ja akurat na wymagane 30%, ze kolokwium z mikroekonomi napisaliście fatalnie czy ze mieliście warunek z podstaw prawa. Dlaczego pisze o tych negatywnych wydarzeniach, to oczywiste przecie pozytywnymi sie nie przejmujemy :)
Zatem ratujcie wtedy sytuacje ale ważniejsze sa wasze zainteresowania, nauka języków obcych, praktyki, staże, praca. Wszystko to sie liczy przecież chyba nikt z nas nie sadzi ze przydadzą nam sie w życiu całki czy macierze :).
Zatem walczcie o siebie, swoje pasje i marzenia, wiele osób będzie wam mówiło jak macie zyc ale próbujcie sowich metod. Przecież jednak lepiej sie potknąć niż utknąć.
Zawsze dbajcie o siebie i nigdy sie nie poddawajcie przecież ludzie poddają sie w momentach kiedy sa najbliżej sukcesu.
Ja mam plan na siebie i zrobię wszystko żeby został zrealizowany, spełnię swoje marzenia i będę szczęśliwa, Wam życzę tego samego! :)
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
