czwartek, 27 lipca 2017

Krok w..

Ze dwa lata mnie tu nie było. Może przeszła mi przez głowę myśl nakłaniająca do powrotu do blogowania. Może to dziś ten dzień. Równie prawdopodobne jest, że za tydzień mi się znudzi ..na kolejne dwa lata.

Właświcie to. Cześć. Jestem Patrycja. Mam.. Tak wiem chuj cie to interesuje, sama nie lubie takich wstępów. Ale .. dokończe. Mam jeszcze chwilke 21 lat, skończyłam trzeci rok studiów, a przede mną jeszcze pół i obrona. No cóż. To pewnie Ciebie tez nie interesuje.

Czy piszę, po to żeby ktoś to czytał. Ok why not, jeśli chcesz. Nie licze z pewnością na żadne rewelacje bo mi na tym nie zależy.

Prowadzenie bloga czy pamiętnika kojarzy mi się z nastoletnimi czasami a właściwie byciem nastolatką. Nie byłam nigdy typową, a przez obecne czasy i fakt, że blogowanie to jest sposobem na życie to dorzuce swoje piec groszy.

Przez ostatnie dwa miesiące w moim życiu zaszło mnóstwo zmian, weszło i w między czasie brudząc buciorami przeszło i trzasnęło drzami przez moje życie jak przez mieszkanie pare osób. Kilka mnie czegoś nauczyło, a kilka no cóż. Było niepotrzebnych.

Co dopiero przez dwa lata kiedy mnie tu nie było. Dopiero teraz widze jakie zmiany we mnie zaszły. Jak bardzo zmieniły się priorytety i na prawdę się zmieniły.

Jak do cholery można komuś odpowiedzieć na pytanie " Gdzie widzisz się za x lat" Już nawet abstrahując od tego czy to 5, 10 czy 30. Nawet nie mam 30. Jak mogłabym przewidzeć swoją przyszłośc.

     ***
Zmieniłeś mnie. Cholernie. Jestem inna. Zmieniona, niby ta sama ale jakby ktoś wyrwał część mnie. Ma to sens? Też uważam że nie, ale tak jest.

***
Uśmiecham się, jem, rzuciłam palenie, dbam o siebie. To znak że się od ciebie uwolniłam.
Chciałabym powiedzieć, że dałeś mi dużo, że mnie wiele nauczyłeś. Ale tak nie było. Bardzo bym chciała, żebym nie miała więcej tego typu znajomości.